Policjanci uratowali zaginioną staruszkę

Tekst: Tomasz STODOLNY

W środowy poranek (25.11.2015 r.) mieszkańcy Mokrzysk w gminie Brzesko zgłosili zaginięcie krewnej, prawie 83-letniej kobiety. Członkowie rodziny powiadomili mundurowych, że zaginiona ostatni raz widziana była we wtorek wieczorem. Kobieta mieszkała samotnie i była pod opieką rodziny, zaś jej niespodziewaną nieobecność w domu ujawniła odwiedzająca ją rankiem sąsiadka.

Z uwagi na bardzo poważne okoliczności zaginięcia oraz niską temperaturę powietrza (w nocy spadła do -6 stopni Celsjusza), zaginięcie zakwalifikowano do najwyższej, pierwszej kategorii. Policjanci powzięli przypuszczenie, że zaginiona wyszła wieczorem z domu do pobliskiego kompleksu leśnego i tam mogła pozostać na noc, bądź wyszła do lasu bardzo wcześnie rano.

Zarządzono poszukiwania, w których wzięło udział 19 policjantów oraz 36 strażaków - z JRG PSP w Brzesku oraz ochotników.

Przeczesujący tyralierą okoliczne lasy mundurowi sprawdzali wszelkie miejsca, gdzie mogłaby przebywać zaginiona. Około godz. 11:00 w lesie policjant Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego KPP w Brzesku zauważył kobietę odpowiadającą rysopisowi; zaginiona leżała w zagłębieniu terenu, w odległości około 500 metrów od zabudowań.

- Poszukiwana kobieta była zdezorientowana, mocno wychłodzona i gestami wzywała pomocy; ubrana była tylko w sweter i rajstopy. Policjant zaopiekował się kobietą do czasu przyjazdu karetki pogotowia ratunkowego, m.in. okrywając ją własną kurtką - relacjonuje Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Policja apeluje do mieszkańców: nawet krótki pobyt starszej osoby w niskiej temperaturze może być dla takiej osoby śmiertelnym zagrożeniem. Dlatego interesujmy się krewnymi, sąsiadami czy znajomymi, którzy są schorowani, samotni i w obliczu mrozów mogą wymagać wsparcia. Nasze zainteresowanie i niewielka pomoc mogą uratować czyjeś życie.

comments powered by Disqus

Ostatnio na Forum