Wydarzenia

Tarnowskie wiadukty: wpadka za wpadką PKP

Remonty się przedłużą...

Po trzech miesiącach niezrozumiałej przerwy w czerwcu mają wreszcie ponownie ruszyć prace na wiadukcie nad ulicą Krakowską w centrum Tarnowa. Na początku roku rozebrano tam część starego obiektu i przerwano prace, bo PKP PLK nie zdążyło załatwić pozwolenia na przebudowę wiaduktu. Pozwolenia są od kwietnia, ale w maju znowu nic się tam nie działo. Prace miały ponownie ruszyć pod koniec tego miesiąca, ale jak ustaliło Radio Kraków, rozpoczną się jednak dopiero w czerwcu.

Mimo że wykonawca remontu nad ulicą Krakowską w Tarnowie musiał czekać na pozwolenie na przebudowę wiaduktu ponad 3 miesiące, to i tak Dorota Szalacha ze spółki PKP PLK niezmiennie przekonuje, że wcześniejsza rozbiórka pozwoli zaoszczędzić czas. Jak wyjaśnia, od razu będzie można ruszyć z zasadniczymi pracami.

Nie bardzo jednak wiadomo dlaczego remont ma ponownie ruszyć w czerwcu, skoro pozwolenie zostało wydane pod koniec kwietnia. Dorota Szalacha w rozmowie z Radiem Kraków przekonuje, że do ostatniej chwili trwały uzgodnienia dotyczące przełożenia sieci wodociągowych, gazowych czy telekomunikacyjnych. Na początku rozpoczną się prace związane z wodociągami.

Tyle, że jak podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków prezes tarnowskich wodociągów Tadeusz Rzepecki, spółka już dawno uzgodniła z PKP wszystkie najpilniejsze kwestie związane z przełożeniem wodociągów. "Projekt został zatwierdzony w lipcu ubiegłego roku, ostatnie rozmowy dotyczące kolektora kanalizacyjnego były zakończone bodajże w miesiącu marcu".

PKP PLK nie potrafiło odpowiedzieć, na jakie uzgodnienia czekało z ponownymi pracami ponad miesiąc czasu. Dorota Szalacha podkreśliła jedynie, że nie musiały dotyczyć wodociągów.

Prezes Tadeusz Rzepecki podkreśla, że wodociągi wydały warunki dotyczące przebudowy sieci już dwa i pół roku temu. Niestety, jak przypomina, w ubiegłym roku upadła spółka projektowa, która uzgadniała wiele ważnych spraw dla wykonawcy kolejowych remontów, i nie przekazała nowej firmie tych dokumentów. Dlatego rozmowy w wielu kwestiach trzeba było rozpoczynać od nowa i stąd też zdaniem Tadeusza Rzepeckiego duże opóźnienia związane z przebudową tarnowskich wiaduktów.

Mimo kolejnych opóźnień PKP PLK oficjalnie cały czas przekonuje, że wykonawcy remontów tarnowskich wiaduktów zdążą z wszystkimi pracami do końca przyszłego roku. Taki jest wymóg dofinansowania unijnego na przebudowę całej linii kolejowej z Krakowa do Rzeszowa.

To, że remont wiaduktów kolejowych przedłuży się jednak do 2016, jest jednak prawie pewne. Wystarczy popatrzeć na wcześniejsze harmonogramy prac. W sierpniu 2013 roku PKP zakładało, że budowa wiaduktu nad ulicą Zbylitowską rozpocznie się w czerwcu 2014 roku i potrwa do maja 2015 roku.

Zgodnie z najnowszymi planami PKP zamierza się jednak zabrać za te prace w połowie przyszłego roku i ... zakończyć je do końca roku. Trudno jednak uwierzyć, że inwestycja, która miała potrwać prawie rok, zostanie wykonana w pół roku.




Najbliższe remonty i utrudnienia według planów PKP PLK:

- wiadukt nad ulicą Wita Stwosza:
prace rozpoczęły się w czwartek 29 maja. Przejazd dla samochodów został zamknięty, a objazdy poprowadzone wzdłuż linii kolejowej do ul. Bandrowskiego lub Dworcowej, następnie ul. Krakowską, Monopolową, Do Huty i Rzeczną.

- wiadukt nad ulicą Krakowską: PKP planuje ponownie rozpocząć prace w tym miejscu na początku czerwca. Najpierw wykonawca remontu będzie zajmował się przełożeniem sieci wodociągowej na odcinku między ulicami Monopolową i Przemysłową. Przejazd zostanie zwężony z dwóch do jednego pasa w każdą ze stron.

- wiadukt nad ulicą Tuchowską: przejazd zostanie całkowicie zamknięty w połowie czerwca. Objazd poprowadzony ul. Zamkową, Tuwima i al. Tarnowskich.

- wiadukt w Jodłówkach-Wałkach: utrudnienia dla kierowców mają się rozpocząć na początku czerwca. Droga ma zostać zamknięta do jesieni, przez ten czas będzie tam przejście dla pieszych. Przez zimę zostanie tam wprowadzony ruch wahadłowy, na wiosnę przejazd znowu zostanie zamknięty na około 5 miesięcy. W przyszłym roku mają się też rozpoząć prace na wiadukcie w Woli Rzędzińskiej, kolejarze jednak zapewniają, że nie zamkną jednocześnie przejazdów w obu miejscach.

- wiadukt nad al. Czerwonych Klonów: prace mają ruszyć w połowie sierpnia. Wcześniej PKP informowało, że przez pierwsze trzy miesiące przejazd pod wiaduktem zostanie całkowicie zamknięty.

- budowa wiaduktów nad al. Tarnowskich i Zbylitowskiej oraz przebudowa obiektu nad ulicą Gumniską mają się rozpocząć już w przyszłym roku.

- budowa nowej drogi pod wiaduktem w Bogumiłowcach powinna się zakończyć na przełomie sierpnia i września.

[Bartłomiej MAZIARZ] źródło: Radio Kraków

 

comments powered by Disqus

Komentarze