Spalony młyn Szancera w centrum Tarnowa nie grozi zawaleniem

Jak dowiedziało się Radio Kraków, nadzór budowlany zezwolił na wejście na teren pogorzeliska strażakom, policjantom i właścicielowi. Nie potwierdziły się wstępne informacje o tym, że ściany budynku po pożarze są w fatalnym stanie i grożą katastrofą budowlaną.

- Sam obiekt nie grozi zawaleniem, natomiast są w nim elementy, które taką groźbę stwarzają. Najpierw trzeba je uprzątnąć - mówi Roman Górski powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Tarnowie.

W środę na teren pogorzeliska wejdzie policja, by przeprowadzić własne oględziny. Policjanci dostali już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa od właściciela tego obiektu. On sam w rozmowie z dziennikarką Radia Kraków przyznał, że nie chce sprawy komentować aż do momentu jakichkolwiek ustaleń policjantów.

Właściciel po uprzątnięciu elementów niebezpiecznym będzie musiał zlecić ekspertyzę młynu, która ma dać odpowiedź, co dalej z tym miejscem.

Pożar w opustoszałym i niszczejącym od lat budynku został zauważony w niedzielę około godziny 2 w nocy. Ogień natychmiast się rozprzestrzenił i cały budynek dawnego młyna Szancera stanął w płomieniach. Około godziny 3:30, 60 strażakom z całego regionu udało się opanować pożar budynku. Dogaszali go jednak jeszcze do godzin popołudniowych.

Zobacz również:
- Pożar starego młyna: Celowe podpalenie?
- Tarnów: Pożar w starym Młynie Szancera - zdjęcia

[Agnieszka WROŃSKA-BĘBEN]

 

comments powered by Disqus

Ostatnio na Forum